| Nawigacja |
JAK ZAŁATWIĆ SPRAWĘ
MENU
UG PIELGRZYMKA
FUNDUSZE UNIJNE
PRZETARGI
GALERIA
SAMORZĄD
O GMINIE
SOŁECTWA
OŚWIATA, KULTURA
INNE
|
|
|
|
Imieniny obchodzi: Regina, Melchior, Domosława, Marek, Stefan
|
| Twardocice |
Twardocice (Harpersdorf)
Podobnie jak Proboszczów, również Twardocice są jedną z naj starszych wsi na terenie gminy. Powstały prawdopodobnie jeszcze w XII w., choć pierwszy zapis pochodzi dopiero z początku wieku XIII. Pod formą Harpechtisdorf, Hartprechtisdorf lub Harpersdorf pojawią się w roku 1205. O rok późniejszy dokument księcia Henryka Brodatego, w którym nadawał on cysterkom z Trzebnicy obszar lasów w pobliżu Złotoryi jako dziesięcinę, odnotuje formę Twardoczżcze. W kolejnych latach dokumenty posługiwać się będą już tylko formami zbliżonymi do pierwotnej nazwy - Hartprehsdorf (1223), Harrprechtżsdorph (1235), villa Hartbrechtż (1268). W 1419 r. będzie to Harprechtsdorf, w 1654 HarperssdorjJ. W osiemnastym stuleciu pojawi się rozróżnienie na na Nżeder- (Dolny) i Ober (Górny) Harpersdorff(1726). W roku 1945 pojawiła się forma Twardowżce, od 1946 - Twardocice.
Władztwo klasztoru cysterek nad Twardocicami nie trwało chyba długo; ustało prawdopodobnie jeszcze przed najazdem husytów w roku 1428. Wiemy, że w XVI stuleciu miejscowość należała do rodu von Mauschwitz.Wraz z przejściem na protestantyzm, co w Twardocicach dokonało się w roku 1524, dotychczasowa świątynia (po raz pierwszy wzmiankowana w 1448 r.) zaczęła służyć luteranom. Często, zwłaszcza w drugiej połowie XVI w. głosili w niej nauki wędrowni kaznodzieje. Być może to stało się pośrednią przyczyną, iż od roku 1554 w miejscowości chętnie zaczęli osiedlać się wyznawcy nauk Caspara Schwenckfelda, czyniąc z biegiem czasu z Twardocic swoistą stolicę schwenckfeldyzmu. Miejscowość nie była wówczas zbyt duża większy od niej był pobliski Rochów, stanowiący siedzibę dóbr von Mauschwitzów.
W 1609 r., a więc jeszcze przed wybuchem wojny trzydziestoletniej, kościół w Twardocicach spłonął, jednakże odbudowano go szybko. Od lat 50. XVII w. aż do roku 1740 świątynia pełniła rolę kościoła granicznego, ucieczkowego. W związku z dużą liczbą przybywających wiernych w roku 170 l zadecydowano o jego rozbudowie. Dziesięć lat później, w roku 1711, dokonano kolejnej rozbudowy. Autorem projektu był włoski architekt Julio Simonetti. W roku 1719, w związku z próbami zwalczania schwenckfeldystów przez władze cesarskie, do Twardocic przybyła dwuosobowa misja jezuitów, którą tworzyli ojciec Johann Milan i ojciec Karl Regent. Początkowe nawracanie na katolicyzm dobrym słowem spełzło na niczym; schwenckfeldyści przymuszeni do zmiany wyznania woleli już przechodzić w poczet wiernych kościoła ewangelickiego. Jezuici zaczęli więc stosować bardziej drastyczne metody: obłożyli "sekciarzy" karami pieniężnymi za nieobecność na naukach misyjnych (12, 24, wreszcie 36 talarów za nieusprawiedliwioną nieobecność), zdarzały się kary więzienia bądź zaprzęgania do wozów w charakterze zwierząt pociągowych ... Ślubów udzielano jedynie w obrządku katolickim, więc większość schwenckfeldystów żyła w konkubinatach. Nowo narodzone dzieci należało natychmiast zgłaszać i chrzcić w obrządku katolickim~ biada tym, którzy nie dopełnili szybko formalności! Przekonał się o tym boleśnie karczmarz Balthasar Jiikel, któremu w nocy zabrano z łóżka jego nowo narodzone dziecko, gdyż nie zgłosił tego faktu z należytą gorliwością. Schwenckfeldystom zabroniono też pochówków na cmentarzu; chowano ich nocą, wywożąc na wózkach lub taczkach, by pochować przy tzw. "bydlęcej drodze". Słane do cesarza prośby o ulżenie choćby doli zmarłych zaowocowało jedynie zgodą na pochówki dzieci do lat 12 na ewangelickich cmentarzach, ale także "po cichu i bez rozgłosu" .
Kiedy czara goryczy przelała się, schwenckfeldyści w biały dzień pobili dotkliwie ojca Regenta. Większość sprawców tego zdarzenia uciekła za granicę księstwa, a ojciec Regent, chcąc przyczynić "sekciarzom" upokorzenia, nakazał od tej pory strzec ciągle swej osoby dwóm spośród nich.
Prześladowania odniosły wreszcie swój skutek. W roku 1726 ok. 180 schwenckfeldystów postanowiło wyemigrować. Trafili najpierw na Łużyce, a w roku 1734 los skierował ich do Maryland i Filadelfii w Pensylwanii w Stanach Zjednoczonych.
W tym samym roku, w którym schwenckfeldyści opuścili Twardocice, w ewangelickim kościele dobudowano wieżę wg projektu K. Hartmanna. Nie przetrwała jednak długo. Drugi z jezuickich ojców - Johann Milan - lubił w swym niewielkim domu urządzać przyjęcia dla przyjaciół i mecenasów. l października 1726 r., w związku z przygotowywaniem potraw na jedną z licznych uczt, w kuchni wybuchł pożar.Rozprzestrzeniał się tak szybko po lmejSCOWOSCl, że, jak można było wyczytać na piaskowcowej tablicy domostwa Gustawa Junge: "Roku pańskiego 1726, dnia 1 października wskutek nieostrożności przez pożar zostały strawione 4 gospodarstwa chłopskie, 1 zakład ogrodniczy, 21 domów, a wraz z nimi kościół, szkoła i karczma; spłonął także ten dom i został ponownie odbudowany przez Michaela Schneiderna w roku 1727".Wściekłość ewangelickich mieszkańców musiała być wielka, skoro ojciec Milan poprosił szybko o przeniesienie go z powrotem do Wiednia. Na miejscu pozostał tylko ojciec Regent.Starania pastora Neandera, by czym prędzej zająć się odbudową spalonego kościoła dały jedynie tyle, że dekretem cesarskim został pozbawiony urzędu, a bez emerytury trwał w biedzie aż do śmierci cesarza Karola VI. Później przywrócono go na urząd pastora.
Finansowe kary, jakie płacili głównie schwenckfeldyści, dały w sumie sporą sumę 12 000 talarów. Pozwoliło to jezuitom wznieść w 1732 r. kościół p. w. śś. Piotra i Pawła. Niewielka barokowa świątynia została założona na planie prostokąta o wklęśle ściętych narożach. Przy wejściu nad kaplicą znalazł się cesarski orzeł i napis w języku łacińskim:CAROLUS SEXTUS AUGUSTISSIMUS ROMANORUM IMPERATOR AD PRECES MISSIONIS CAESAREAE SOCIETATIS JESU PRO INCREMENTO RELIGIONIS CATHOLICAE FUNDAT. CONSTRIUT. DOTAT. łvIDCCXXXII (Ten dom założył, wybudował i wyposażył w roku 1732 bardzo potężny rzymsKi cesarz Karol VI, na prośbę misji cesarskiej Towarzystwa Jezusowego jako podporę Kościoła katolickiego).Staraniem ewangelików udało się wreszcie odbudować także ich kościół. Zbudowany na planie krzyża miał ok. 41 m długości, 25 m szerokości i 11 m wysokości. Jego wnętrze mogło pomieścić, wraz z drewnianymi emporami, imponującą liczbę 2 400 wiernych na miejscach siedzących. Należy jednak pamiętać, że w owym czasie kościół w Twardocicach pełnił rolę tzw. kościoła ucieczkowego, służył więc ewangelikom także z odległych miejscowości. Uwagę zwracała w nim piękna, barokowa ambona, wsparta na figurze Mojżesza.W 1706 r. Twardocice Górne zakupił Karl Sigmund von Mauschwitz, który w pamięci potomnych zapisał się zniesieniem pańszczyzny w swoich majątkach leżących na terenie księstwa legnickiego. Twardocice Dolne należały w tym czasie do rodu von Braun.
Po roku 1740, kiedy to Śląsk znalazł się pod panowaniem Prus, prześladowania ewangelików ustały. Król Fryderyk II wysłał nawet 8 marca 1741 r. dekret do schwenckfeldystów osiadłych w Ameryce, w którym deklarował im wolność wyznaniową i nakłaniał do powrotu. Wdzięczni za pamięć i zaproszenie schwenckfeldyści nie zdecydowali się jednak na powrót; przesłali jedynie Fryderykowi opis swych śląskich losów.
W latach 40. XVIII stulecia właścicielem Twardocic Górnych został królewski major George Adolph von Fink; później majątek trafił w ręce jego brata i wreszcie - wdowy po nim. W Twardocicach Dolnych od roku 1765 rządził Ernst von Ueckermann. W roku 1787 cały majątek objął baron Kasper Konrad Gottlieb von Zedlitz. W jego skład wchodziły:
- w Twardocicach Górnych, wraz z kolonią Zielonki, mieszkało 9 kmieci, 38 zagrodników i 92 chałupników. Była tam karczma i kuźnia.
- W Twardocicach Dolnych mieszkało 20 kmieci, 12 zagrodników i 119 chałupników. Był pałac i folwark, kościół ewangelicki, pastorówka, 2 szkoły ewangelickie, 4 młyny wodne, browar, karczma, kuźnia i gajówka.
Po nastaniu wolności wyznaniowej pozostali w Twardocicach schwenckfeldyści coraz bardziej roztapiali się w rzeszy ewangelików. Zaczęli uczęszczać na zabawy, zmodernizowali swe ubiory, chrzcili nowo narodzone dzieci ... Ostatnim schwenckfeldystą, który przyznawał się do swego wyznania, był chłop Melchior Dom z Twardocic Dolnych. Kiedy w wieku 73 lat zmarł 24 czerwca 1826 roku, skończyła się blisko trzechsetletnia historia wyznawców Caspara Schwenckfelda na tych terenach. Nieco później, w roku 1863, przybyli z USApotomkowie schwenckfeldystów. Wykupili kawałek ziemi przy tzw. "bydlęcej drodze", czyli miejscu dawnego pochówku członków sekty i ustawili tam pomnik. Napis na nim głosił: "Tu spoczywają w pokoju wierni schwenckfeldyści, którzy w latach 1720-1740 zostali pochowani przy bydlęcej drodze. Miłość potomków z Ameryki Północnej wystawia ten pomnik w roku 1863 swym przodkom z Proboszczowa, Twardocic, Rochowa".
Około połowy XIX w. Twardocice nadal dzieliły się na Górne i Dolne. W tych pierwszych były 144 domy, browar, 3 karczmy; trzymano tu 138 sztuk bydła. W Twardocicach Dolnych stało 167 domów, był pałac, folwark, sołectwo dziedziczne, kościół ewangelicki, 4 młyny wodne, 3 gospody, browar i farbiarnia. We wsi trzymano 1150 merynosów i 241 sztuk bydła. W latach II wojny światowej we wsi pracowali polscy robotnicy przymusowi. Czterech z nich zostało tu rozstrzelanych. Po wojnie w ruinę popadł dawny kościół ewangelicki, rozebrano też pałac w dawnym Rochowie. Późnobarokowy pałac z Twardocic, który wzniesiono w roku 1780, był po roku 1945 użytkowany jako magazyn; obecnie stoi opuszczony.
>> zobacz galerię <<
|
|
| Biuletyn Informacyjny |

Wiadomości Gminy Pielgrzymka
Nr 4(50) Grudzień 2009 Archiwum |
| Newsletter |
|
Aby móc otrzymywać e-maile z Gmina Pielgrzymka musisz się zarejestrować. |
| Shoutbox |
|
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.
|
|